Gdzie jest zima? W Haugesund!

Śnieg otulił Haugesund w biały dywan….tylko jak długo nasza aura pozwoli nam przechadzać się po tym przytulnym, białym puchu?

Po dniach pełnych anomalii pogodowych, sztormu i nieustających opadów, jak na ukojenie spadł śnieg.

Najpierw, aby za bardzo nas nie rozpieścić, biało zrobiło się za sprawą gradu…ale czy dzieciom trzeba więcej, byle by się zabieliło a już osiedla zapełniły się od cieszących się śniegiem dzieci.

Mimo sceptycyzmu, przyszły kolejne opady…..w postaci płatków śniegu, różnego rodzaju, od puchu, po śnieg w kształcie groszku (nawet chwilami pozbawiając nas nadziei padał deszcz).

Dyżurujący meteorolog przy Instytucie Meteorologicznym potwierdza, że śnieg utrzyma się kilka nadchodzących dni. W niedziele możemy spodziewać się jeszcze opadów śniegu, natomiast w poniedziałek pojawią się przejaśnienie między pochmurnym niebem.

W środę temperatura zacznie wzrastać, napłynie cieplejsze powietrze. Według danych satelitarnych wynika, że w środę może popadać deszcz, albo deszcz ze śniegiem, ale czy i ile popada jeszcze nie jest pewne.

Od czwartku nastąpi zwrot pogody znów w tą chłodniejszą, zimową stronę. Środa będzie takim krótkotrwałym ociepleniem.

Kolejny weekend zapowiada się mroźnie.

Status pogodowy i śnieżny na Olalia zapowiada się bajkowo.

Od parkingu na Opheim (od strony Ølen) oraz Fjellstøl (od strony Sandeid) są przygotowane szlaki do narciarstwa biegowego.

Drogi na parkingi są również zadbane i odśnieżone.

Nowa oświetlona trasa jest czynna aż do godziny 23.00 (oświetlona).

Olalia, sobota wieczór (Facebook)