Jak ominąć norweskie przepisy…

Wszystkie pojazdy na zdjęciu otrzymały zakaz poruszania się.

Transport towarów  na norweskich drogach odbywa się w większości za pomocą ciężarówek. Kierowcy ciężarówek muszą stosować się do surowych zasad, dotyczących między innymi czasu pracy i odpoczynku.

Niestety, zasady te nie obowiązują w przypadku aut dostawczych. Ta mała luka w przepisach, którą dostrzegła znaczna część osób stała się źródłem frustracji dla Statens vegvesen.

Z reguły są to firmy litewskie, które biorą na siebie każdy możliwy transport. Zazwyczaj korzystają również dodatkowo z przyczepek. I wtedy już nie ma tej wcześniej wspomnianej luki w przepisach… Z totalną wagą powyżej 3.500 kilogramów trzeba już dostosować się do zasad transportu drogowego, a dokładniej do czasu jazdy i odpoczynku. Często również Statens vegvesen spotyka się z bardzo źle zabezpieczonym ładunkiem lub/albo przeładowanym pojeździe. Takie lekkomyślne zachowania powodują wiele zmartwień wsród pracowników Statens vegvesen.

Oddział kontroli w Hedmark przeprowadził kontrolę na drodze Rv2 między Magnor a Kongsvinger w minionym tygodniu. Wyniki są załamujące:

Zdecydowaliśmy się przeprowadzić małą akcję. Zatrzymaliśmy pięć transportów i mieliśmy pełne ręce roboty. Skończyło się na tym, że wszyscy otrzymali zakaz poruszania się. Pojazdy były znacząco przeważone, kierowcy złamali zasady dotyczące czasu jazdy i czasu odpoczynku oraz bezprawny transport w stosunku do wynagrodzenia. Żaden z kierowców nie miał pozwolenia na wykonywanie międzynarodowego transportu towarów, poinformował Geir Thomas Finstad, szef oddziału kontroli w Hedmark.

Większość z zatrzymanych kierowców nie zrobiła tego pierwszy raz, ale zostali zatrzymani już wcześniej za podobne wykroczenie. Czterech kierowców zostało zgłoszonych na policje, to samo stało się z trzema firmami.

Pojazdy będą miały postój, nie mogą jechać dalej zanim załadowany towar nie zostanie przełożony na inny środek transportu, zgodny z prawem. Dla nas jest najważniejsze aby zamknąć rynek norweski całkowicie dla tych podmiotów, gdyż stanowią niebezpieczeństwo nie tylko dla siebie ale również innych użytkowników dróg. Ponadto jest to brak uszanowania zasad uczciwej konkurencji, dodaje Finstad.

Transporty były załadowane produktami, które miały trafić do norweskich odbiorców.

Zdjęcie: Statens vegvesen