Polski

Wiadomości

Mężczyzna poniósł śmierć po upadku z Månafossen

Mężczyzna zmarł w wyniku upadku na Månafossen w Rogaland w sobotę po południu.

Mężczyznę udało się wydostać z miejsca w którym się znajdował po upadku, jednak lekarz stwierdził zgon, podała do informacji policja.

Do zdarzenia doszło o godzinie 14.58, kiedy policja otrzymała zgłoszenie o wypadku na Månafossen. Wodospad ten, jest największy w regionie Rogaland, znajduje się w bardzo popularnym terenie turystycznym.

Wodospad spada z wysokości 92 metrów do Frafjord w Gjesdal kommune w Rogaland.

Mężczyzna był pochodzenia zagranicznego. Poślizgnął się na krawędzi, upadł do wody i zaklinował się o fragment wyrzeźbionej przez wodę skały, o powierzchni około 10 metrów, z której wodospad spada wolno z wysokości 90 metrów.

Wszystkie służby ratunkowe ruszyły na pomoc, włącznie z pogotowiem lotniczym oraz nurkami.

Akcja ratunkowa była ryzykowna i trudna. Pojawiło się wiele koncepcji na przeprowadzenie akcji, między innymi z użyciem helikoptera Sea King. Ostatecznie alpiniści  zdecydowali się pójść na ratunek.

Niestety nie udało się uratować mężczyzny. Współtowarzysze zmarłego zostali otoczeni opieką. Świadkowie będą przesłuchiwani.

Mężczyzna został wyciągnięty około godziny 18.00, lekarz stwierdził zgon.

 

Zdjęcie: Pintarest