Nielegalny dron przyczyną zamknięcia lotniska!

Lotnisko Sola w Stavanger zostało zamknięte w sobotnie popołudnie z powodu drona, który był obserwowany w okolicy lotniska. Kierownictwo lotniska wzięło sprawę na poważnie.

Okolo godziny 12.15 został zaobserwowany dron na wschodniej części lotniska. Po godzinie dron pojawił sie ponownie i wtedy postanowiono o zamknięciu lotniska!

Lotnisko było zamknięte od 13.35 do 14.00.

Pracujemy na okrągło, nieprzerwanie po to aby zapobiec kolizji samolotów z ptakami, innym samolotem albo dronem. Oznacza to, że nawet dron w takim rozmiarze jak ptak może mieć fatalne konsekwencje dla samolotu czy helikoptera. Dla nas to zdarzenie było nieodpowiedzialne i niebezpieczne, powiedział szef lotniska  Leif Anker Lorentzen.

Pracownicy Avinior, policja oraz obrona cywilna byli zaangażowani w zlokalizowaniu drona. Niestety nie udało sie ustalić żadnej konkretnej tezy.

Dron zniknął po tej samej stronie gdzie był widziany, czyli na wschód od lotniska. Na szczęście takie zdarzenia dzieją się rzadko, ale zawsze bierzemy to na poważnie. Sprawa została zgłoszona na policję, a w naszym interesie leży znalezienie odpowiedzi na pytanie kto sterował dronem, poinformował szef lotniska.

Uzywanie dronów w okolicy lotnisk jest zabronione.

Zamknicie lotniska wpłynęło na ruch samolotów w Stavanger. Samolot linii Norwegian z Oslo do Sola musiał krążyć dodatkowe 20 minut w powietrzu zanim dostał pozwolenie na lądowanie. Poza tym zdarzeniem nie było innych konsekwencji.

Zazwyczaj ludzie przestrzegają zasad. Osoby,które zajmują sie dronami profesjonalnie ustosunkowywują sie do reguł ale amatorzy, niestety zachowują się nieodpowiedzialnie powodując zagrożenie, powiedział Lorentsen.

Zdjecie: pixabay