Wyrzuceni z pracy przez słabą znajomość norweskiego!

Zagraniczni kierowcy autobusów w regionie Nord-Jæren otrzymali wypowiedzenia z pracy po tym, jak wyniki testu językowego były niezadowalające. Przedstawiciele związków zawodowych wyrazili protest dla postępowania firmy.

Kiedy w 2016 roku zielone autobusy z Nord-Jæren przejął Norgesbuss wymagania znajomości języka norweskiego zostały zawyżone. Obecnie większość kierowców frmy, pochodzenia zagranicznego dostała wypowiedzenia z pracy, gdyż nie uzyskali pozytywnego wyniku z egzaminu poziomu B1, który jest wymagany jako podstawowy do pracy kierowcy w Norgesbuss.

Związek Zawodowy Kierowców (Transportarbeiderforeningen) zareagował na niesłuszną decyzję o zwolnieniach. Zarząd związku powiedział w wywiadzie dla NRK, że nie odnotowano żadnych zażaleń na zwolnionych kierowców (trzech ze zwolnionych było członkami związku). Nawiązał również do przewoźnika Kolumbus, że również w tej spółce nie zanotowano żadnych skarg, ani nie wydano żadnych  kar w kierunku kierowców Norgesbuss z powodu rzekomej słabej umiejętności języka norweskiego, albo jej braku. W związku z niejasnościami istnieje prawdopodobieństwo, że sprawa trafi do sądu.

Dyrektor gminnego przedsiębiorstwa transportu Kolumbus, Odd Aksland poinformował, że kierowcy zagraniczni pracujący w spółce, którzy przybyli pierwszą turą posiadali dobre umiejętności językowe. Problemy zaczęły się, kiedy do spółki przybyło jeszcze więcej zagranicznych kierowców, którzy rozmawiali w większości w swoim języku w taki sposób, że między norweskie słowa wkładali słowa z własnego języka.