Zdewastowany punkt gastronomiczny przy promie na Arsvågen

Sprawcą dewastacji był 40-letni mężczyzna, który we wtorek po południu  zdemolował punkt gastronomiczny. Przypadkowy klient został zraniony w policzek z powodu agresywnego zachowania mężczyzny. Po zniszczeniu restauracji, obiekt musiał zostać zamknięty, ale już dziś został uprzątnięty i otworzony na nowo.

Mężczyzna jest znany policji z wcześniejszych zdarzeń. W punkcie gastronomicznym wybił szyby i roztrzaskał duże szklane drzwi.

Był to klient, siedział w restauracji ponad godzinę, kiedy nagle w pewnym momencie zaczął kruszyć babeczkę, którą wcześniej kupił.  Okruchy rozrzucał po całym lokalu. Mimo upomnień nie chciał przestać – opowiadał najemca lokalu  Peshtiwan Rasol Ali.

Był coraz bardziej agresywny, porywczy aż zaczął przeklinać oraz kopać stoły, krzesła. Wyrwał instalacje elektryczną od dekoracji świątecznych, krzyczał w kierunku najemcy i wyszedł.

Ale niestety nie był to ostatni wybryk oprawcy. Po kilku minutach dało się słyszeć huk i wtedy mężczyzną wrócił z powrotem, wybijając dużą szybę w drzwiach wejściowych. Szkło rozprysło się dookoła.

W tym samym czasie w miejscu znajdowało się dwóch innych klientów. Jeden z nich próbował stanąć pomiędzy oprawcą a najemcą lokalu. Z tego powodu wywiązała się bójka, w której klient został poszkodowany.

Próbowaliśmy wypchnąć napastnika z lokalu, ale nie chciał się nam poddać. Było to bardzo trudne utrzymać mężczyznę na zewnątrz, był on bardzo silny – opowiadał najemca Rasol Ali.

Mężczyzna znajduje się w areszcie.

Zdjęcie: Kjell Bua