Błąd systemowy przyczyną paraliżu lotniczego nad Norwegią

W godzinach porannych techniczne problemy doprowadziły do wstrzymania ruchu lotniczego nad Norwegią. Udało się naprawić usterkę, połączenia zostały uruchomione ale trzeba liczyć się z opóźnieniami.

System internetowy, który dostarcza Avinior informacje o ruchu lotniczym nad Norwegią, został w wyniku awarii całkowicie niezdatny do użytku. Przed godziną siódmą rano udało się zlokalizować i naprawić błąd.

Według Avinior samoloty z lotniska w Oslo nie zostały odwołane, ale została zmieniona godzina odlotów.

Avinior, firma która obsługuje lotniska w Norwegii, wydała informację, że źródło błędu leży w Anglii, która dostarcza system dla Avinior. Nic nie wskazuje że błąd był działaniem hackerów.

Błąd został zlokalizowany około godziny 04.00 w nocy. Avinior niezwłocznie przekazał informację do wiadomości publicznej. Usterka nie miała wpływu na inne kraje niż Norwegia. System dostarcza bowiem informacje o wszystkich lotach nad norweską przestrzenią powietrzną, od których pracownicy nawigacji są uzależnieni.

Loty linii SAS i Norwegian z Haugesund do Oslo odbyły się planowo.