Głośne, huczne i pracowite… dla policji zniesienie pandemii!!!

Głośne, huczne i pracowite… dla policji zniesienie pandemii!!!

Oficer dyżurny z posterunku policji w Haugesund, Herman Emil Eileraas przyznał, że otwarcie kraju przyczyniło się do wzmożonej aktywności świętujących w nocy z soboty na niedzielę.

Nie tylko w Haugesund, ale wszędzie, szczególnie w większych miastach w Norwegii panował chaos świętujących zbiorowisk ludzi, zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz pubów, restauracji itp.

Haugesund nie można porównać do tego co działo się w innych miastach, ale nasza lokalna policja nie narzekala na brak zajęć minionej nocy.

A na co narzekała? Cóż, między innymi zakłócanie porządku, wydalenia, zakłócanie ciszy nocnej. Spójrzmy na policyjny dziennik ….

Już o 21.30 policja otrzymała wezwanie o nieproszonym gościu w mieszkaniu wspólnie zajmowanym przez wielu lokatorów, jeden z nich wtargnął do pokoju innego, prawdopobnie bez zaproszenia. Policja interweniowała, jednak nieproszony gość nie był skłonny do współpracy, dopiero druga wizyta funkcjonariuszy pomogła w pozbyciu się gościa.

Około północy zaczęło się na Kaien….

Okolo 23.42 pies tropiący wskazał na młodego, około 20-letniego mężczyznę. Podejrzany został przesłuchany na miejscu.

Około godziny 00.40 na Karmøy motocyklista nie zatrzymał się do kontroli drogowej, zbiegł w kierunku Skudeneshavn

Kolejne zgłoszenia to dwa epizody przemocy, w odstępie około 10 minut. Bójki dotyczyły młodych mężczyzn w wieku około 20 lat.

Około godziny 02.00 w nocy policja została wezwana na prywatny adres w północnej części Haugesund. 40-letnia kobieta zgłosiła, że była zastraszana przez mężczyznę, którego nie było juz na miejscu gdy przybyła policja. Funkcjonariusze znaleźli mężczyznę pod innym adresem.

Chwile potem fukcjonariusze znaleźli młodą kobietę, która schowała się samotnie w krzaku w Haugesund Sentrum.

Chwile po tym, jak puby i restauracje zostały zamknięte około 03.40, policja otrzymala zgłoszenie o bójce miedzy dwoma kobietami, 30-letniej i 50-letniej. Zostały rozdzielone i wydalone z miejsca. Możliwe że skarga wpłynie do policji w późniejszym czasie.

Wiadomości