Kontrowersyjna firma pośrednictwa pracy!

Kontrowersyjne, polskie biuro pośrednictwa pracy, posiada ośmiu elektryków oddelegowanych do pracy przy budowie kwater pracowniczych na Johan Sverdrup, praca zlokalizowana jest na Apply Leirvik.

Firma jest znana z wykorzystywania pracowników przy zleceniach wykonywanych w innych krajach.

Firma jest również powiązana z dyktaturą koreańską, gdzie pracownicy koreańscy są wykorzystywani do niewolniczej pracy, przy skromnych wynagrodzeniach i nędznych warunkach do życia.

Zwierzchnik związków  El- og IT-forbundet w Hordaland oraz Sogn og Fjordane Atle Rasmussen oraz szef Apply Leirvik Richard Storevik, zareagowali stanowczo na podnajem pracowników od firmy, która popiera przymusową pracę i niewolnicze kontrakty. W ich wypowiedzi pojawiły się zapytania, dlaczego nie można wykorzystywać norweskiej siły roboczej zamiast wynajmować polskich pracowników. Podkreślili jednocześnie, że wiele norweskich firm o podobnym profilu działalności nadal utrzymuje wiele pracowników na permitteringu (postojowe). W firmie panują jasne oraz określone zasady wynagrodzenia i godzin pracy, dlatego ważne jest aby obowiązywały wszystkich jednakowo. Jeśli tak nie jest, to zasługuje to na krytykę.

Dyrektor regionalny Apply TB na Stord, Reidar Notland, uważa, że polska firma pośrednictwa pracy nie powinna być łączona z koreańskimi powiązaniami.

Firma pracuje na norweskim rynku na przestrzeni wielu lat, nigdy nie było żadnego problemu. Należy odróżnić jedną firmę od drugiej.

Rasmussen przyznał, że nie jest to pierwszy raz, kiedy Apply TB ma problemy z podwykonawczą siłą roboczą.

Pracownicy oddelegowani do pracy w Apply TB są zatrudnieni w Aramex Elektro.