Płonąca łódź zatonęła …

Nie udało się ugasić pożaru, który trawił wczorajszego wieczora kuter rybacki u wybrzeży wyspy Røver. 

Niemożliwe do ugaszenia

Około godziny 22.00 w środę postanowiono o zakończeniu prób ugaszenia dramatycznego pożaru. Było to niewykonalne zadanie. Łódka dryfowała na północ, aż zatonęła 12 mil morskich od wyspy Røvær.

Nie tylko sam pożar był trudny do ugaszenia, rownież warunki atmosferyczne przyczyniły się do poziomu trudności. Wiatr, wzburzone morze tylko przyczyniły się do wzniecania ognia na nowo.

 

Wrak znajduje się na głębokości około 180 metrów. Prawdopodobnie nie ma zagrożenia zanieczyszczenia, gdyż większość kutra uległa spaleniu. Łódź jest całkowicie zniszczona. Na pokładzie nie znajdowały się żadne paliwa ciężkie, tylko ropa.

Zdjęcia: Kystvakten/Twitter