Podbiegł i wyrwał wózek specurującej matce – policja poszukuje świadka zdarzenia

We wtorek w południe, między godziną 13.20 a 13.30 wzdłuż Mosvatnet w Stavanger spacerowała matka z sześcio mięsięcznym niemowlęciem w wózku. Nagle do kobiety podbiegł od tyłu mężczyzna i wyrwał jej wózek. Porywacz biegł z wózkiem około 150 metrów, na szczęście zdarzenie zauważył inny przechodzeń, którego szybka reakcja przyczyniła się do zatrzymania mężczyzny i oddania wózka z dzieckiem matce.

Policja przyznaje, że jest to skomplikowana sprawa. Narazie dysponuje małą ilością informacji na temat zarówno porywacza, jak i tajemniczego wybawiciela.

Policja życzy sobie odnalezienia tak bardzo pomocnego świadka zdarzenia, dzieki któremu dziecko całe i zdrowe wróciło do zmartwionej matki. Świadek może również przyczynić się do rozpoznania porywacza, policja przyznaje, że jest on na wagę świadka koronnego.

Obecnie jedyne informacje o porywaczu, jakie posiada policja to ciemne ubranie jakie miał na sobie w chwili zdarzenia. Według oficerów policji między porywaczem a matką nie ma żadnego związku.

Mimo braku konkretnych informacji, policja sprawdza tożsamość porywacza, identyfikując poszczególne osoby z listy podejrzanych, którzy mogą pasować do formy w jakiej nastąpiło porwanie.

Policja nie podejrzewa motywu chęci uprowadzenia dziecka, bierze pod uwagę raczej problemy natury psychicznej.