Trwa ewakuacja 1300 pasażerów promu wycieczkowego

Statek wycieczkowy Viking Sky wysłał wiadomość mayday. Główna jednostka ratownictwa otrzymała alarm o godzinie 14.00 w sobotę. Statek zmierzał do Stavanger. Zgłoszono problem z napędem w trudnych warunkach pogodowych.

Obecnie udało sie odpalić jeden z silników.

Helikoptery i szereg zasobów wodnych biorą udział w akcji ewakuacyjnej 1.300 pasażerów znajdujących sie na pokładzie.

Zdjęcie: Redningsselskapet

Pogoda niestety nie sprzyja ratownikom. Łodzie ratunkowe musiały zawrócić, kiedy już prawie dopłynęły do statku. Na miejscu są bardzo wysokie fale, załoga łodzi ratunkowych musiała wziąć pod uwagę rownież własne bezpieczeństwo. Oprócz wzburzonego morza, doskwiera bardzi silny wiatr, opady deszczu i gradu oraz mgła.

Prom znajduje sie w okolicy zwanej Hustadvika, gdzie w historii zapisało się wiele wypadków, ale w ciagu ostatniego roku było spokojnie.

Helikoptery biorące udział w akcji, transportują 20-30 osób za jednym razem. O godzinie 16.30 pierwsze 100 osób przybyło na ląd. Jedna osoba jest lekko ranna.

Policja wraz ratownikami, obrona cywilna wraz czerwonym krzyżem zorganizowała miejsce przyjęcia ewakuowanych pasażerów w Brynhallen. Rownież mieszkańcy oraz lokalny klub sportowy udzielają pomocy.